8:00 — 19:00

Pra­cu­je­my Ponie­dzia­łek — Sobota

668–935-668

Dzwoń w Każ­dej Sprawie.Tu i Teraz!

23 grudnia 2020 roku

NIE WYPALIŁO

Na szczę­ście fia­skiem skoń­czył się głu­pi i szko­dli­wy pro­gram PiS‑u “Sokół — strzel­ni­ca w powie­cie”. Strzel­ni­ce w każ­dym powie­cie mia­ły być wybu­do­wa­ne do koń­ca tego roku ale jak dotąd nie wybu­do­wa­no żad­nej, co jest oczy­wi­ście symp­to­ma­tycz­ne dla wszel­kich pro­gra­mów PiS‑u, któ­re nie pole­ga­ją na czymś wię­cej, niż prze­miesz­cza­niu pie­nię­dzy z kie­sze­ni jed­nych oby­wa­te­li do kie­sze­ni innych. Jest to też pew­na histo­rycz­na pra­wi­dło­wość. Żaden  auto­ry­tar­ny reżim nie był tak tota­li­tar­nym, jak to na wstę­pie dekla­ro­wał. Tota­li­ta­ry­stom zazwy­czaj bra­ku­je kon­se­kwen­cji we wdra­ża­niu swo­ich nie­obli­czal­nych pomysłów.

ZAKUTE ŁBY

W han­dlu poja­wi­ły się heł­my zabez­pie­cza­ją­ce  przed szko­dli­wym pro­mie­nio­wa­niem masz­tów tech­no­lo­gii 5G. Wyko­na­ne są z foli alu­mi­nio­wej, któ­ra błysz­czy się nie tyl­ko w nocy. Jeśli ostat­ni­mi cza­sy zauwa­ży­łeś u sie­bie gor­sze samo­po­czu­cie, trud­no­ści ze snem czy ogól­ny dys­kom­fort jest to praw­do­po­dob­nie przy­czy­na postę­pu w tele­fo­nii komór­ko­wej – rekla­mu­ją pro­dukt han­dlow­cy. Hełm kosz­tu­je 130 zł. Naszym zda­niem nie tyl­ko prze­ciw­ni­cy tech­no­lo­gii 5G powin­ni go nosić. Nie zaszko­dzi niko­mu, kto ma jakieś oba­wy, co do spraw­no­ści dzia­ła­nia swo­je­go umysłu.

BIEDRONKA W KOKAINIE

19 kilo­gra­mów naj­czyst­szej na świe­cie koka­iny, wprost z Ekwa­do­ru, dostar­czo­no do  skle­pu typu Bie­dron­ka w Ostro­wie Wiel­ko­pol­skim. Oprócz nar­ko­ty­ków w prze­sył­ce były rów­nież bana­ny. Nie­ste­ty sieć nie zde­cy­do­wa­ła się na sprze­daż tej poży­tecz­nej sub­stan­cji, o któ­rej tyle dobre­go mówił  twór­ca psy­cho­ana­li­zy Sig­mund Freud, Sher­lock Hol­mes postać cokol­wiek fik­cyj­na ale rów­nież nie­ja­ki Augu­ste Bar­thol­di, któ­ry wyrzeź­bił Sta­tuę Wol­no­ści  w Nowym Jor­ku. Wart 5 mln zł towar prze­ka­za­ny został na uży­tek miej­sco­wej prokuratury.

PSZCZOŁY LENIUCHUJĄ

Oprócz COVIDA, któ­ry zamknął gra­ni­cę z Litwą, Suwał­ki popa­da­ją w ruinę za spra­wą psz­czół, któ­re się ule­ni­wi­ły. Bart­ni­cy skar­żą się, że psz­czo­ły nie zbie­ra­ją. Mio­du jest tyle, co kot napła­kał. Ongiś z każ­de­go ula moż­na było uzy­skać 30 kg mio­du, obec­nie z 23 uli nie uzy­ska­łem takiej ilo­ści mio­du — uty­ski­wał na swo­je psz­czo­ły dzien­ni­ka­rzom z Pol­skiej Agen­cji Pra­so­wej wójt gmi­ny Pła­ska, Wie­sław Goła­szew­ski. Zatem powie­dzon­ko: pra­co­wi­ty jak psz­czo­ła nabra­ło perio­ra­tyw­ne­go znaczenia.

NIEMCY WRACAJĄ NA SWOJE PARKINGI

Wła­dze Koło­brze­gu, po nie­miec­ku Kol­berg, mają pre­ten­sje do auto­chto­nicz­nych wła­ści­cie­li mia­sta, któ­rzy wypę­dze­ni przez umo­wy jał­tań­skie, wra­ca­ją na swo­je i nie pła­cą za par­ko­wa­nie. Rewi­zjo­ni­ści w ilo­ści ponad 6 tys. samo­cho­dów otrzy­ma­li już man­da­ty na 300 tys. zł, z któ­rych kasa miej­ska jesz­cze nie otrzy­ma­ła ani zło­tów­ki. Co naj­gor­sze infor­ma­cja prze­cie­kła do mediów, przez co nie­wy­ko­rze­nio­na przez 75 lat nie­chęć, uprze­dze­nia a nawet wro­gość do wiel­kie­go naro­du nie­miec­kie­go tyl­ko się wzmagają.

ANTAGONISTA

Dro­ga szyb­kie­go ruchu S5, pobu­do­wa­na zosta­ła w nie­wła­ści­wym kie­run­ku, jak utrzy­my­wał 77- let­ni kie­row­ca, któ­ry jadąc nią, jak naj­bar­dziej pra­wi­dło­wo spo­strzegł, że wszy­scy posu­wa­ją się samo­cho­da­mi w prze­ciw­nym kie­run­ku. W oko­li­cach Gnie­zna dopadł go jed­nak patrol dro­gów­ki, któ­ry nie dał się prze­ko­nać, że trze­ba aresz­to­wać tych pira­tów, któ­rzy łamią ele­men­tar­ne zasa­dy ruchu dro­go­we­go. Poli­cjan­ci byli nie prze­jed­na­ni, albo eme­ryt mało prze­ko­ny­wu­ją­cy. Siła jego argu­men­tów stra­ci­ła jaką­kol­wiek war­tość, kie­dy oka­za­ło się, że jest pija­ny i to po raz dru­gi, bo za pierw­szym razem ode­bra­no mu pra­wo jazdy.

MOSIN Z MOSINY

W ramach akcji Media­tions Bien­na­le zaini­cjo­wa­nej w Pozna­niu, któ­rej celem jest pre­zen­to­wa­nie dzieł sztu­ki w prze­strze­ni publicz­nej, na zapro­sze­nie Domu Kul­tu­ry w Mosi­nie przy­był arty­sta o pseu­do­ni­mie Some­art, któ­re­mu pole­co­no przy­ozdo­bić słup ogło­sze­nio­wy na Pla­cu 20 Paź­dzier­ni­ka, gra­fi­ka­mi o anty­wo­jen­nej wymo­wie. Jak kaza­no, tak mistrz uczy­nił. Po godzi­nie eks­po­zy­cji na pole­ce­nie bur­mi­strza mia­sta, dwóch urzęd­ni­ków owi­nę­ło słup ogło­sze­nio­wy czar­ną folią stre­czo­wą od fun­da­men­tu po dach.

Prze­my­sław Mie­loch bur­mistrz Mosi­ny swo­ją decy­zję uza­sad­nił tak: „Sztu­ka czę­sto skła­nia do myśle­nia, budzi kon­tro­wer­sje, ale nie zawsze jest na to dobry czas. (…) Nie­ustan­nie rosną­ce zacho­ro­wa­nia na covid-19, strach i oba­wa o zdro­wie i życie towa­rzy­szy naszym miesz­kań­com coraz czę­ściej, dla­te­go zde­cy­do­wa­łem, że mogą­ca budzić nie­po­kój gra­fi­ka powin­na być zakry­ta, aby nie powo­do­wać nie­po­ko­ju miesz­kań­ców, któ­rzy nie zna­li kuli­sów arty­stycz­nej akcji.” Jak się oka­za­ło owi­nię­ty niczym trup czar­nym folio­wym wor­kiem, sztyw­ny słup ogło­sze­nio­wy w cen­trum mia­sta, wzbu­dził praw­dzi­wą trwo­gę i naj­gor­sze przy­pusz­cze­nia. W rezul­ta­cie tele­fo­nów od spa­ni­ko­wa­nych miesz­kań­ców bur­mistrz opu­bli­ko­wał oświad­cze­nie, że pod­jął błęd­ną decy­zję. Prze­pra­sza arty­stów i zapra­sza ich do kon­ty­nu­owa­nia akcji w Mosinie.