8:00 — 19:00

Pra­cu­je­my Ponie­dzia­łek — Sobota

668–935-668

Dzwoń w Każ­dej Sprawie.Tu i Teraz!

Tajemnica, która ma pod sobą wszelkie tajemnice. KIM JESTEŚ ? Duszą w ciele,
czy ciałem mającym duszę ?
W WARUNKACH NAJWYŻSZEJ RZETELNOŚCI, ROZSZERZAJ WIEDZĘ A OGRANICZAJ NIEWIEDZĘ W SPRAWIE LUDZKIEJ ŚWIADOMOŚCI.

Tajem­ni­cą, któ­ra ma pod sobą wszel­kie tajem­ni­ce, naj­waż­niej­szą,  jest odpo­wiedź na pyta­nie: Kim jesteśmy ?

Nie cho­dzi o per­so­na­lia, pro­fe­sję, PESEL.

Cho­dzi o to, co nazy­wa­my świa­do­mo­ścią. To, o czym myśli­my JA.

Ręka jest moja. Gło­wa moja. Żołą­dek mój. Seman­tycz­nie ujmu­jąc, do mnie należą.

Nie jestem jed­nak nimi samy­mi w sobie.

Nawet umysł jest mój. Czy­li nie jestem umysłem.

Są dwa zasad­ni­cze poglądy.

Now­szy, bazu­ją­cy na wyobra­że­niu ludz­kiej psy­chi­ki, któ­ra jest efek­tem bio­lo­gicz­nej ewo­lu­cji, jej naj­wyż­szym zna­nym sta­dium. JA to pewien stan ener­ge­tycz­na powsta­ły w pro­ce­sach bio­che­micz­nych nasze­go mózgu. Poglą­do­wi temu przy­pi­su­je się rodo­wód materialistyczny.

Hipo­te­za ta nicze­go do koń­ca nie wyja­śnia. Ma spo­ru luk. Nie ukła­da się w sekwen­cję logicz­nych i kon­se­kwent­nych fak­tów. A prze­cież zale­ży nam na wyja­śnie­niu zupeł­nym. Każ­de inne nas nie zadawala.

Jest też hipo­te­za dużo star­sza, towa­rzy­szą­ca ludz­ko­ści od bar­dzo daw­na. Jeste­śmy ducha­mi w mate­rial­nym świe­cie. Dusza­mi inkar­nu­ją­cy­mi w bio­lo­gicz­ne, stwo­rzo­ne z biał­ka orga­ni­zmy żywe. Ona dusza, czy­li JA, jest wsta­nie prze­trwać nawet śmierć.

Ta hipo­te­za rów­nież nie zada­wa­la. Nicze­go do koń­ca nie tłu­ma­czy. Ma poważ­ne bra­ki. Pro­blem jest zatem otwar­ty. Doma­ga­my się jego wyjaśnienia.

Wyja­śnie­nie musi ist­nieć. Nawet jeśli nie mia­ło­by to być wyja­śnie­nie kom­plet­ne to przy­naj­mniej takie, któ­re naszą samo­wie­dzę posu­wa o krok dalej, w sto­sun­ku do tego, co wiemy.

Pro­blem ten zgło­szo­ny przez czy­tel­ni­ków nar­ra­to­ra  WTENCZAS, wydał się wart pod­da­nia pod rozważania.

Czy wart jest dzien­ni­kar­skich, nauko­wych, filo­zo­ficz­nych wysił­ków, któ­re zebra­ne do kupy, w warun­kach naj­wyż­szej moż­li­wej rze­tel­no­ści, zaowo­cu­ją tek­stem roz­sze­rza­ją­cym wie­dzę a ogra­ni­cza­ją­cym nie­wie­dzę w spra­wie świa­do­mo­ści ludzkiej.

Podejmiemy się poszukiwań w tej kwestii, jeżeli uznacie to za cokolwiek warte. 

Pytanie o to „cokolwiek” jest brutalne i prozaiczne. Ile jesteście w stanie zaoferować, aby dowiedzieć się więcej w temacie.

Nasi specjaliści uznali, być może słusznie a być może błędnie, że koszt pozyskania wiedzy, wyniesie 200 tys. zł. 

Czas potrzebny do jej zgromadzenia 18 miesięcy.

Deklarujcie środki. 

Wypowiadajcie się i dyskutujcie na forum poniżej. 

Jeżeli zgromadzimy wymagany kapitał weźmiemy się z niewiedzą za bary. 

Jeżeli nie osiągniemy wymaganego pułapu, odstąpimy od projektu i zwracamy pieniądze.

Amen


Brak komentarzy

Co o tym myślisz ?