8:00 — 19:00

Pra­cu­je­my Ponie­dzia­łek — Sobota

668–935-668

Dzwoń w Każ­dej Sprawie.Tu i Teraz!

10 stycznia 2021 roku

SŁABO SŁYSZAŁ

O nie­zwy­kle upier­dli­wym sąsiedz­twie może mówić miesz­ka­niec War­sza­wy, któ­re­go  pozwa­no za posia­da­nie szcze­ka­ją­ce­go psa, słu­cha­nie muzy­ki na sprzę­cie o dużej mocy aku­stycz­nej oraz tele­wi­zo­ra na cały regu­la­tor. Sąd uznał, że naj­wy­raź­niej sła­bo sły­szą­cy war­sza­wiak, korzy­sta ze swo­je­go miesz­ka­nia w spo­sób sprzecz­ny z zasa­da­mi współ­ży­cia spo­łecz­ne­go. Zasą­dzo­no od nie­go na rzecz powo­dów, odszko­do­wa­nie w kwo­cie 30 tys. zł. Teraz zapew­ne odro­bi­nę przycichnie.

TĘCZA W BIAŁEJ

W Bia­łej Pod­la­skiej,  któ­ra ogło­si­ła się stre­fą wol­ną od LGBT, doszło do pro­te­stów spo­łecz­nych w związ­ku ze zmu­sza­niem miesz­kań­ców do sor­to­wa­nia śmie­ci w kolo­ro­we wor­ki. Przy­po­mnij­my, że wor­ki na odpa­dy są w pię­ciu kolo­rach i jako żywo przy­po­mi­na­ją tą bar­wą fla­gę rze­czo­nej for­ma­cji. Plu­to na nas, wyzy­wa­no od pede­ra­stów – tłu­ma­czy wójt gmi­ny Bia­ła Pod­la­ska. Roz­po­czę­ta spo­łecz­na akcja edu­ka­cyj­na, że kolo­ry wor­ków nie mają nic wspól­ne­go z dewia­cja­mi sek­su­al­ny­mi i wyni­ka­ją wprost z zale­ceń Woje­wódz­kiej Inspek­cji Ochro­ny Śro­do­wi­ska  spo­ty­ka się z umiar­ko­wa­nym zrozumieniem.

MIĘDZYNARODOWY PORT LOTNICZY SUWAŁKI

Na pół­noc­no-wschod­nich rubie­żach Rzecz­po­spo­li­tej, w mie­ście Suwał­ki, będą­cym ostat­nim cen­trum pol­sko­ści i środ­ko­wo­eu­ro­pej­skiej cywi­li­za­cji, otwar­to lot­ni­sko. Pas star­to­wy ma 1320 m dłu­go­ści i 30 sze­ro­ko­ści. Wice­mar­sza­łek woje­wódz­twa, obec­ny na otwar­ciu, Marek Olbryś powie­dział,  że uwa­ża, iż suwal­ski pas star­to­wy to dro­ga, któ­ra idzie w przy­szłość. Lot­ni­sko kosz­to­wa­ło 27 mln zł. 11 mln dały Suwał­ki, 6 mln samo­rząd woje­wódz­twa pod­la­skie­go a 10 mln prze­ka­za­ła fir­ma For­te SA, któ­ra opo­dal lot­ni­ska, w Dubo­wie posia­da fabry­kę płyt wió­ro­wych. W każ­dym razie pierw­szy klient już jest. Będzie nim Maciej For­ma­no­wicz, pre­zes płyt biu­ro­wych, sza­co­wa­ny na 645 mln zł.

EMOCJE JAK NA GRZYBOBRANIU

Ogar­nię­ty grzy­biar­ską pasją i nie­by­wa­ły­mi emo­cja­mi zwią­za­ny­mi z grzy­bo­bra­niem w biesz­czadz­kich lasach, zagu­bił się 81-latek. W pew­nej chwi­li stwier­dził, że ota­cza go ścia­na lasu, na któ­rej jest tyl­ko milio­ny liści i miliar­dy igieł a grzy­by nagle się skoń­czy­ły. Mimo sta­łe­go kon­tak­tu tele­fo­nicz­ne­go z komen­dą poli­cji, star­szy pan nie potra­fił zna­leźć wyj­ścia z zaro­śli. Nie wie­dział, jak dale­ko znaj­du­je się od miej­sca, gdzie pozo­sta­wił samo­chód, nie sły­szał też klak­so­nów szu­ka­ją­cych go po leśnych duk­tach radio­wo­zów. W środ­ku nocy gamoń został odna­le­zio­ny ale bez grzy­bów  i z doży­wot­nim  drze­wow­strę­tem. Powi­nien też dostać wiecz­no­tr­wa­ły zakaz zbli­ża­nia się do jakich­kol­wiek lasów.

ANTYSUKCES

Suk­ce­sem skoń­czył się rzą­do­wy pro­gram dopłat do samo­cho­dów elek­trycz­nych wdra­ża­ny przez Naro­do­wy Fun­dusz Ochro­ny Śro­do­wi­ska. Z asy­gno­wa­nych na ten cel 270 mln zł wyda­no jedy­nie 11. To zna­czy, że dużo for­sy pozo­sta­nie w budże­cie pań­stwa i będzie moż­na ją prze­zna­czyć na inne waż­ne cele. Kry­ty­cy pro­gra­mu zauwa­ża­ją, że wnio­sków o dofi­nan­so­wa­nie elek­try­ków było tak mało, ponie­waż  jed­nym z wymo­gów pro­gra­mu było aby przed­się­bior­cy nie wyko­rzy­sty­wa­li pojaz­dów w celach zarob­ko­wych, co pro­wa­dząc biz­nes jest raczej trud­ne. Defe­ty­zmu w Pol­sce nigdy nie brakowało.

STRAŻ GRANICZNA BANKRUTUJE

Ruch na gra­ni­cy z Fede­ra­cją Rosyj­ską na przej­ściach  w Goł­da­pi, Gro­no­wie, Grze­chot­kach i Bez­le­dach mię­dzy mar­cem a lip­cem tego roku wyniósł 40 tys. osób. W kate­go­riach gospo­dar­czych jest to spa­dek kata­stro­fal­ny. W ana­lo­gicz­nym okre­sie lat minio­nych, przez te przej­ścia, gra­ni­cę prze­kra­cza­ło 1,5 milio­na osób. Dla regio­nu, któ­ry utrzy­mu­je się z kon­tra­ban­dy  paliw, wód­ki i papie­ro­sów do Pol­ski i sprzę­tu elek­tro­nicz­ne­go do Rosji ozna­cza to kom­plet­ny zastój. Straż gra­nicz­na odno­to­wu­je poważ­ne spad­ki wykry­wal­no­ści prze­my­tu a więc pre­mii nie będzie. Ludzie nie mają cze­go palić ani czym zapi­jać. Miej­sco­we mar­ke­ty elek­tro­nicz­ne nie mają na zapła­ce­nie podat­ków lokalnych.

DAŁ BO MUSIAŁ !?

Nale­ża­ło­by dopre­cy­zo­wać infor­ma­cję, z innych mediów, któ­re w nie­ko­rzyst­nym świe­tle przed­sta­wia­ły klien­ta jed­ne­go ze skle­pów spo­żyw­czych w Byd­gosz­czy, któ­ry jako­by pier­dol­noł eks­pe­dient­kę pię­ścią w twarz, ponie­waż ta zwró­ci­ła mu uwa­gę, że nie ma masecz­ki. Otóż to nie było cał­kiem, do koń­ca tak. Facet wszedł bez masecz­ki, bo chciał kupić piwo. Kobie­ta za ladą odmó­wi­ła sprze­da­ży, bo nie miał masecz­ki. Gość więc zakrył twarz koszu­lą, na co eks­pe­dient­ka też nie chcia­ła mu dać tego piwa, bo koszu­la to nie masecz­ka. Klient więc wyszedł ze skle­pu i wró­cił już uma­secz­ko­wio­ny. Eks­pe­dient­ka stwier­dzi­ła, że teraz to ona go i tak nie obsłu­ży. Męż­czy­zna więc obsłu­żył się sam, wycią­ga­jąc piwo z lodów­ki. Eks­pe­dient­ka powie­dzia­ła, że tu nie samo­ob­słu­ga. Odmó­wi­ła ska­so­wa­nia towa­ru. No to logicz­ne jest, że jej w koń­cu przy­pier­do­lił. Nie­życz­li­wa ludziom sprze­daw­czy­ni ude­rzy­ła gło­wą o zie­mię. W rezul­ta­cie tego stra­ci­ła przy­tom­ność ale żyje. Całe szczę­ście, bo nie­bo­rak poszedł­by sie­dzieć, jak­by zabił człowieka.